1/2 LM: Manchester United vs AC Milan (24.04, 2.05)

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post autor: Uchi_ » 03 maja 2007, 0:44

Jak to powiedział Szaran - "wesołe staruszki" rozjechały MU.Nie ma co ukrywać, że Milan rozjechał United, nie mieli nic do powiedzenia, bo nawet ich akcje nie były jakieś 100 %, jak pare Milanu.Awans zasłużenie, poszedłem się napić z kolegą ManUnitowdzem i sam potwierdził, że w dwumeczu MU zagrał może 30 minut pierwszego meczu.Aha, BaSSu, pamiętam, że w Milanie nie gra ofensywnie nikt oprócz Kaki, ale Seedorf co dziś zrobił, mówiłem, że może jeb*** z dystansu, może dziś nie był taaki duży dystans, ale uderzył tak, że EvdS nie popatrzył chyba nawet w ten róg.Mówiłem, że na SS nie żadko strzela sie 1 gola, a co dopiero dwa.Normalnie Rino oddał dziś serce swoje i połowy kibiców na stadionie.Dobrze, że Carletto go ściągnął go potem, bo by zabił chyba Scholesa :).Genialnie Kaka, dobrze, że Gila się przełamal... Nesta, Kacha poezja, każdy zagrał super.

Pozdrawiam najbardziej Łukasza_, który hen dawno temu przepowiedział taki finał.Tak, przy takiej formie, to Milan na niego zasługuje, nie ma lepszego boksera w piłce nożnej, który potrafi tak wypunktować skutecznie.Każdy zagrał dzisiaj super, MU nie istniało i pozdrawiam MW i BaSSa, którzy nie widzą nic poza CR, któy dziś zagrał taki śmietnik, że masakra.Nie istniał dzisiaj praktycznie nikt, a śliska murawa na szczęście pomogla gospodarzom.Juhu, Forza Milan, Rossoneri Siamo Noi, Vinci Per Noi !!!!!!!!! :) :) :rossodiavolo:
Ostatnio zmieniony 03 maja 2007, 0:56 przez Uchi_, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Puchary Europejskie”