NBA...

Awatar użytkownika
astyczek
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 214
Rejestracja: 03 mar 2004, 1:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Piaseczno

Post autor: astyczek » 05 sty 2005, 0:14

_*For_zaza_Milan*_ =
  • Astyczek tu masz racje że komentarze pozostawia troche do życzenia ! Sam głos tego Noculaka czy jak on ma - to juz tragedia. Ale jak słucha sie ich to nie kiedy mozna ciekawe rzeczy sie dowiedzięc bo bardzie niz wiedze o NBA znają sie na histori i ciekawostkach

    A Yao Mingu to fenomen a statystyki mówią swoje, teraz tylko czekać aż Chinczyki i Japonczyki będą robic kariere w NBA a gdzie Polak ??? a w zasadzie jaki gra Polak ?

    Jest Niemiec Dirk Novitzy najlepszy strzelac swojego zespołu, Sa Ukraińcy np. Kiriczenko jest Litwinów pare a Polak na ławie ..............
Głos jeszcze przeboleję, ale jak oni mogą do siebie mówić per pan?? Gdy się słucha komentarzy amerykańskich - luz blues, ludzie gadają ze sobą normalnie. Może wiadomości to oni mają, ale z lig europejskich, mnie jeden z tych kolesi rozbił jak była końcówka i ten powiedział, że jemu się przypomina mecz ZSRR z 1970 roku :P

Poza tym - oni co chwilę nie wiedzą co się dzieje na boisku, raz nie zobaczyli, że się mecz skończył. Goście myśleli raz, że jeszcze będzie dogrywka :?

Wróć do „Inne sporty”