Michał M pisze:Odpuścić to nie odpuściły, ale dać rady już nie dały
No cóż, nawet jeśli przegranie rywalizacji z Sanatorami można było wkalkulować w ryzyko, to nie spodziewałem się tak gładkiej porażki
Szczerze mówiąc wolałbym w parze z Anaheim zobaczyć San Jose. Za Detroit nigdy specjalnie nie przepadałem i jest mi to drużyna zupełnie obojętna. Mimo tego to właśnie oni są na moment obecny w lepszej sytuacji, bo tylko jedna wygra dzieli ich od finału konferencji. W tej parze praktycznie każdy mecz jest na styk, poza ostatnim, które Detroit wygrało 4:1. Liczę, że całość rozstrzygnie się w siódmym spotkaniu - emocje w takich starciach są zawsze największe.Michał M pisze:kto zagra z Anaheim na Zachodzie - San Jose czy Detroit?
Dokładnie. Liczyłem, że po udanych spotkaniach na własnej tafli powalczą jeszcze z Buffalo, ale się zawiodłem. Sabres dominowali w każdym elemencie dwóch ostatnich spotkań (a właściwie w jednym, bo ostatnigo starcia nie widziałemCorinthians pisze:Szkoda Rangersów, ale prawda jest taka, że awans im się nie należał.



