NHL

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post autor: Duch » 07 maja 2007, 10:50

Michał M pisze:Odpuścić to nie odpuściły, ale dać rady już nie dały
:maruda:

No cóż, nawet jeśli przegranie rywalizacji z Sanatorami można było wkalkulować w ryzyko, to nie spodziewałem się tak gładkiej porażki :? Nie ma co ukrywać, że New Jersey przegrało awans na własnej tafli, gdzie musieli uznać wyższość rywali aż dwa razy. Słabiutko w ofensywie, jeszcze słabiej w defensywie. Nawet Brodeur nie stanął na wysokości zadania i zdarzały mu się bramki, które normalnie by wybronił. Po sezonie zasadniczym apetyty były większe, ale jak widać same chęci to za mało na dobrze dysponowanych Senatorów. Jeśli wyjdzie, że Devils odpadli z mistrzami to będzie to jakaś osłoda :D

Michał M pisze:kto zagra z Anaheim na Zachodzie - San Jose czy Detroit?
Szczerze mówiąc wolałbym w parze z Anaheim zobaczyć San Jose. Za Detroit nigdy specjalnie nie przepadałem i jest mi to drużyna zupełnie obojętna. Mimo tego to właśnie oni są na moment obecny w lepszej sytuacji, bo tylko jedna wygra dzieli ich od finału konferencji. W tej parze praktycznie każdy mecz jest na styk, poza ostatnim, które Detroit wygrało 4:1. Liczę, że całość rozstrzygnie się w siódmym spotkaniu - emocje w takich starciach są zawsze największe. :twisted:

Corinthians pisze:Szkoda Rangersów, ale prawda jest taka, że awans im się nie należał.
Dokładnie. Liczyłem, że po udanych spotkaniach na własnej tafli powalczą jeszcze z Buffalo, ale się zawiodłem. Sabres dominowali w każdym elemencie dwóch ostatnich spotkań (a właściwie w jednym, bo ostatnigo starcia nie widziałem :P ). Patrząc też z przekroju całego sezonu, to ten awans im się po prostu należał. Teraz zagrają z Ottawą o wielki finał i jak na moment obecny ciężko mi wytypować faworyta. Coś więcej będzie można napisać po straciu numer 1.

Wróć do „Inne sporty”