Póki co to my jesteśmy a fotelu lidera i nie my muismy się martwić o innych, tylko inni o nas. My musimy tylko konekwentnie iść do przodu, wygrywać mecze i nie patrzeć się za siebie.
No niewątpliwie najbliższy mecz z Atletico będzie jednym z najważniejszych. Coś nie mamy szczęścia do zespołu z Madrytu
Najbliższy mecz z Betisem powinien być łatwy, bo klub nie gra już o nic, a to nie ten sam klub co sezon/dwa temu kiedy to po prawej stronie szalał Joaquin, i klub pokonywał Chelsea
Z Espanyolem, derby zawsze były trudne, i mam nadzieje że Espanyol urwie punkty Realowi, i że w meczu przeciwko nam Kameni, nie będzie rozgrywał meczu życia
No i może Saragossa powstrzyma Real



