Nie będę oryginalny, jeśli powiem, że Casillas jest najlepszym bramkarzem ligi. Jako numer dwa upatruje Victora Valdesa, który systematycznie z roku na roku robi postępy i popełnia coraz mniej błędów, a często ratuje też Barcelonę od remisu bądź porażki. Z wyróżniających się innych „portero” mogę wymienić między innymi Leo Franco, Abbondanzieriego, Palopa oraz prawdziwego weterana hiszpańskich boisk - Canizaresa. Jest też parę bramkarzy, którzy posiadają duży potencjał i w przyszłości mogą być czołowymi bramkarzami La Liga jak Bravo czy Doblas.
Największy regres formy w stosunku do ostatnich lat zanotował chyba Kameni. Kameruńczyk popełnił w tym sezonie szereg bardzo prostych błędów i zazwyczaj ogląda mecze Espanyolu z ławki rezerwowych.



