Hokej

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post autor: Duch » 07 maja 2007, 21:02

Michał M pisze:Coś nikogo nie interesują mistrzostwa...
Nie, że nie interesują, tylko ludzie oglądają mecze i nie mają czasu napisać kilku słów :D

Za nami jednak dwie fazy grupowe i sytuacji już się nam nieco rozjaśniła. Potwierdziło się, że najmocniejszym zespołem bez wątpienia jest Rosja, która dysponuje najmocniejszym składem i raczej dość gładko wygrywa swoje spotkania. Ledwo co skończył się ich starcie z Szwedami - świetny pojedynek, ale jednak wynik na korzyść naszych zachodnich sąsiadów. Jeśli już jesteśmy przy Szwedach to muszę przyznać, że przed turniejem ich nie doceniałem (młoda, niedoświadczona ekipa bez gwiazd), ale mimo tego pokazli na tym turnieju kawałek dobrego hokeja.

Czesi i Słowacy - dwie ekipy, które grają bardzo nierówno. Momentami grają hokej z najwyższej półki, bo po chwili zaskoczyć na minus. Czesi dostali się do ćwierćfinału dzięki punktowi zdobytemu w meczu z Kanadyjczykami i jednak dobrze, bo Niemców w dalszych grach nie chciałbym oglądać.

Mocni wydają się być Kanadyjczycy i Amerykanie. W bezpośrednim starciu lepsi byli hokeiści spod znaku klonowego liścia, którzy po słabym początku nabierają rozpędu i jak dla mnie są na moment obecny głównym kandydatem do zabranie Rosji złota. Czarnym koniem jest Finlandia, która jeśli przejdzie Amerykanów w 1/4 to może jeszcze namieszać.

Ćwierćfinały:

:arrow: Rosja - Czechy (faworyt tego spotkania może być tylko jeden, Czesi mają i tak sporo szczęścia, że grają w ćwierćfinale)

:arrow: Szwecja - Słowacja (przed turniejem postawiłbym na Słowaków, ale teraz więcej szans daje Szwedom. Wyrównana para, ale jednak ze wskazaniem na obrońców tytułu)

:arrow: Kanada - Szwajcaria (rozpędzona Kanada nie będzie miała najmniejszych problemów z Szwajcarami)

:arrow: USA - Finlandia (najciekawiej zapowiadające się spotkanie w tej fazie IMO. Każdy wynik jest możliwy i szansę obu zespołów oceniam po 50%)

Wróć do „Inne sporty”