Raczej nie można porównywać tego meczu do dwóch poprzednich rozegranych przez te zespoły w La Liga, gdyż ten mecz jst ważniejszy od poprzednich (zwłaszcza dla Espaynol'u). Ja byłbym za Epsanyolem bo są czarnym koniem pucharu, i o ile na początku nie ciążyła na nich zbynia presja, to teraz ciązy na nich duża presja
Ostatnie mecze obu drużyn znacznie się różniły. Sevilla stoczyła zacięty bój z Realem, i na boisku zostawili sporo zdrowia i energii, a Pandiani strzelił hat-trick'a. Sevilla natomiast męczyłą się trochę z Recreativo i wygrała 2-1.
Chciałbym aby wygrał klub z Barcelony "wink: Może być 2-0



