Broń jądrowa

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: bellus » 17 maja 2007, 20:41

Nie spodziewałem się takiego odzewu.

Bruno Banani pisze:A więc zaczne od tego, że świat byłby piękny gdyby nie było broni jądrowej.
Świat to byłby piękniejszy gdyby nie było kominów z elektrowni węglowych, a nie broni atomowej. Broń jest składowana w odpowiednich do tego miejscach i mam spore wątpliwości, czy kiedykolwiek rakieta balistyczna przysłoniła Ci widok na pobliski park.

Bruno Banani pisze:Wyobraźmy sobie sytuacje, że pomiędzy krajami A I B wybucha konflikt. Obydwa kraje mają broń jądrową i nie zawahają się jej użyć. Mamy III wojne światową tylko, że to może być totalny kataklizm. I nie piszcie, że takie coś jest nierealne bo II wojna światowa pokazała na co stać ludzi.
Czyste s-f. Każdy kraj zawaha się użyć broni atomowej. Nikt tego nie użyje. Żeby nie pozostać gołosłownym jak wytłumaczysz w kontekście swojej teorii to, że ani na Islamabad ani na Delhi nie spadła żadna bomba atomowa? A przecież kraje te są w stanie wojny. Oba mają broń jądrową.
Bruno Banani pisze:Może dlatego, że mało o nich wiem.

To może być trafne stwierdzenie. Chyba najbardziej trafne z tego co powiedziałeś. Rozszerzył bym to jednak do ogólnego stwierdzenia, że mało wiesz, ale co ja tam wiem -przynajmniej w tej kwestii.
Bruno Banani pisze:Dla mnie broń jądrową powinno mieć tylko kraje w pełni demokratyczne o ustabilizowanej sytuacji.
Indie to kraj demokratyczny.


Bruno Banani pisze:Jestem także przeciwnikiem elektrowni atomowej. Dobrze, że nie budują jej u nas w Żarnowcu. Tylko, że jeśli nie będzie innego alternatywnego źródła energii to możemy być zmuszeni do budowy takiej elektrowni.

A co ma piernik do wiatraka? Elektrownie jarowe to jedno, a broń atomowa drugie. Bardzo źle, że jeszcze nie mamy elektrowni atomowej. Działania tego rządu na szczęście zmierzają w celu naprawy błędów przeszłości. Nasz kraj potrzebuje tego źródła energii, zresztą jak niemal każdy rozwinięty kraj.

Bruno Banani pisze:Może i Czarnobyl się nie powtórzy, ale wierz mi że w przypadku ataku terrorystycznego na taką elektrownie źle widze przyszłość Francji. Austria też ma taką elektrownie. U nas też planowali ale naszczęście na planach się skonczyło. Zgodze się że broń jądrowa to kwestia sporna, ale podam przykład. Pozwolenie na bron przeważnie dostają osoby normalne, które musze przejśc jakieś psychotesty. Swir nie dostanie pozwolenia. A Korea rządzona jest przez polityków przeżartych komuną - prawie jak świry.
Wedle takiego rozumowanie, nie należy budować ujęć wody bo w przypadku ataku terrorystycznego na takowe to źle widzę przyszłość Paryża.

Jak pokazały reformy gospodarcze w Korei (niewielkie bo niewielkie, ale jednak) nie tak do końca przeżartych komuną. Jakkolwiek idea łączenia słów idiota i komunista wydaj się być słuszna.
Mates pisze:Tzn. chyba nie zdazyl jej skonstruowac a to jest pewna roznica.
Mates pisze:Po 2 jesli w okresie zimnej wojny nie doszlo do uzycia broni jadrowej to nie sadze ze w przyszlosci mialoby do tego dojsc.
Słusznie prawi.
Różnica to polega na tym, że Hitler nie widział potrzebu budowy bronii jądrowej. Po prostu nie był do niej przekonany. A broń jądrową użyto pod czas II wojny światowej tylko, że użyli ją Amerykanie.

Jak nie widział? Przecież jakby nie widział to by badania nad tą bronią nie były by tak posunięte. Gdzieś nawet czytałem (tyle, że teorii co do II WŚ jest wiele), że Wrocław miał się bronić do końca właśnie dla tego, że Hitler wierzył w atomówkę jako zbawienie dla Rzeszy.

edit:

Jeszcze mnie naszła jedna refleksja. Tyle, że to nie na temat, ale skoro już poruszono tutaj elektrownie atomowe to niech będzie. Elektrownia atomowa jest najmniej szkodliwa dla środowiska ze wszystkich dużych elektrowni, wszystko inne - wiatrowe, węglowe, wielkie elektrownie na rzekach, słoneczne jest bardziej szkodliwe.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”