NHL

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post autor: Duch » 21 maja 2007, 0:32

Nie spać ludzie, NHL gra :twisted:

Właśnie zakończyło się spotkanie numer 5 w parze Ducks - Red Wings, które Kaczory wygrały po dogrywce 2:1. Lepszym zespołem dzisiaj było Detroit, ale hokej to przewrotny sporty o czym już nie jeden raz się przekonaliśmy. Anaheim dość długo przegrywało, jednak w ostatnich minutach kara dla Datsyuka + wycofanie bramkarza dało im gola. Zwycięskie trafienie w dogrywce też dość przypadkowe, bo po frajerskim zachowaniu obrońcy Red Wings. Krążek dostał na kija Selanne i w sytuacji sam na sam z Haskiem trafił do bramki. To jednak nie Fin a Giguere był bohaterem meczu. To co dzisiaj wyprawiał w bramce ... po prostu mistrzostwo świata. Jeśli Anaheim zagra w finale to jest to murowany kandydat to tytułu MVP.

Teraz zabawa wraca do Anaheim i ... tam pewnie wygra Detroit, żeby było ciekawiej :lol:

Na wschodzie już po ptokach. Ottawa wygrała wczoraj po dogrywce z Buffalo 3:2 i całą rywalizację 4:1. Nie odkryję Ameryki jak napiszę, że Sabres przegrali walkę o finał na własnym lodzie, gdzie przegrali wszystkie trzy mecze. O samym meczu za wiele nie napiszę, bo widziałem tylko skrót trzeciej tercji i dogrywki. Mimo wszystko jestem strasznie rozczarowany postawą Buffalo i mam nadzieję, że ktokolwiek zagra z Senatorami u Puchar Stanleya to ich pokona (po prostu nie mogę zdzierżyć tej drużyny)

Dobrej nocy życzę. Opijajcie zwycięstwo Kaczorów :spoko:

Swoją drogą takie oglądanie transmisji zza ocenu co drugi dzień to jednak sport ekstremalny. No ale czego ludzie nie robią żeby pooglądać zawody na wysokim poziomie :lol:

Wróć do „Inne sporty”