23.05.2007 Milan - Liverpool ( Ateny )

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post autor: Chlopaczek » 23 maja 2007, 23:54

Suma szczescia rowna sie zero.Dwa lata temu Pool nie zasluzyl na puchar a jednak go zdobyl.Dzisiaj nie zasluzyl na porazke a jednak przegral.
Dobrze powiedzial Mirek Trzeciak ze pilka nozna to nie matematyka.Liverpool robil z zelazna konsekwencja to co w meczach z Chelsea - zabijal gre i gdyby nie przypadkowa bramka dla Milanu spotkanie zakonczyloby sie pewnie underem z wielkimi szansami na dogrywke i karne.Wszyscy ktorzy maja pretensje o to ze final byl nudny niech maja na uwadze dlaczego tak bylo.

Gdy zdobywalismy 6 puchar rowniez przebijalismy sie przez eliminacje jak obecnie.Mozna powiedziec ze historia sie powtorzyla.Tym razem jednak malo brakowalo a w ogole w LM bysmy nie grali dlatego tym wieksza brawa dla chlopakow ze dali rade.Na poczatku wrzesnia wieszczylem iz nic w tej edycji LM nie ugramy - bardzo sie ciesze ze tutaj sie pomylilem.
Martwilem sie kto przejmie siodemke po Szewie (serdeczne pozdrowienia dla niego z tego miejsca) i przejal ja Milan zdobywajac siodmy raz tytul najlepszej druzyny Starego Kontynentu.

To zwyciestwo otwiera szereg mozliwosci i wiele nam ulatwia.Dla pilkarzy to oczywiscie 200 tysiecy euro na lebka chwala splendor jak rowniez dluzsze wakacje bo nie bedziemy musieli znowu przebijac sie przez eliminacje (chociaz moze i szkoda).Dla klubu to oczywiscie kasa i szansa zdobycia kolejnych tytulow (Superpuchar, PI, Klubowe Mistrzostwa).O ile sie nie myle dzisiaj stalismy sie najbardziej utytulowana druzyna swiata.

Mozna by pisac i pisac ale nie o to przeciez dzisiaj chodzi :P

Wiec dodam jeszcze tylko to co obiecalem ze napisze gdy wygramy final:
Mediolan w Italii Mediolan w Europie.

Powstrzymalismy angielska flote.

7 \o/

Grande Milan - kocham was.

Wróć do „Puchary Europejskie”