Chcialbym jak wielu kibicow zeby kazdy mecz a szczegolnie finaly byly spektakularne konczyly sie wynikami 9:7 (bynajmniej nie w karnych) a pilkarze strzelali gole przewrotka z polowy boiska albo po rajdzie rozpoczynanym spod wlasnego pola karnego.Niestety a moze staty juz dawno zrozumialem ze to nie gra na podworku gdzie popisujesz sie sztuczkami przed dziewczynami a pilke mozesz stracic 5 razy bo i tak za szostym razem strzelisz w koncu bramke.
Dlatego nie mam pretensji do pilkarzy Poolu a tym bardziej Milanu po tym meczu (mialbym pretensje do pilkarzy Milanu gdyby przegrali
Wracam dalej dryfowac po oceanie szczescia.
Forza 7 Milan.


