komentarz i analiza wyników ligi polskiej 2005-2007

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru » 27 maja 2007, 19:46

Ja myślę, że oskarżanie Legii i Wisły przez kibiców klubów zamieszanych w korupcję, nie jest pomysłem przewrotnym. Baa, ja nawet jestem pewien, że Wisła kupowała, Legii już mniej.

W czasach kiedy biedna Korona, Cracovia czy Zagłębie musiało użerać się z pazernymi burakami w niższych ligach, a Amica wydawała cenne kuchenki na wyniki, to Wisła dzierżyła koronę. Co też ona musiała robić by wygrywać :olaboga:?

Otóż ja wiem. Tylko, że afera obejmuje większy krąg niż przasna polska liga. Myślicie, że skąd wzięły się sukcesy na międzynarodowej arenie? Zazwyczaj Wisła wysyłała przed meczem Żurawskiego i Kosowskiego, czasem Uche, do szatni rywali z propozycją korupcyjną. Tak było w meczu z Parmą, czy nawet Omonią Nikozja. W meczu z Schalke Wisła musiała jeszcze dorzucić kontener kabli od Bogusia, za co do tej pory spłaca dług Telefonice. Kiedy negocjacje z przeciwną drużyną nie szły dobrze Kasperczak wysyłał swoją żonę. Nazywana polskim Luciano Moggim słuzyła głównie do zastraszania sędziów. Kiedy zaś na Reymonta przyjechał Real Madryt sam Cupiał wziął kabli do siatki, litra pod pachę i poszedł negocjować. Niestety wiadomo, Cupiał nie zna się na piłce i zlekceważył Morientesa, a wygrana była na wyciągnięcie ręki. Ostatnio zarzuty postawiona Paterowi. Jak myślicie za co? Oczywiście, że za mecz z Barceloną.

Co mówić. Teraz jest żałość. Niestety Kasperczak odszedł, za wypożyczenie żony żąda więcej niż przyszłoczny roczny budżet Lecha i Zagłębia razem wzięty. Grupa Korupcyjna odeszła i co zostało? Marek Zieńczuk nie umie nawet kupić dobrych płatków na sniadanie, nie mówiąc już o meczu.
Ostatnio zmieniony 27 maja 2007, 19:56 przez petru, łącznie zmieniany 3 razy.

Wróć do „Polska”