Francuska kapela z wokalista, ktory nie wiem jakiej jest narodowosci, ale podobno po polsku mowi calkiem niezle (lepiej niz niektorzy Polacy
2. In A House Of Brick.
Polska (tak, tak polska) kapela, z Zabrza o ile sie nie myle. Graja hardcore z elementami rocka, fajnym wokalem i ogolnie lojeniem we wszystko co jest na scenie i sluzy do wydobywania dzwiekow
3. All That Remains.
Nie pamietam, czy czasem o nich juz nie pisalem (a moze to bylo Still Remains?) no ale niewazne. Metalcore z melodyjnymi wstawkami, refrenami. Takie troche killsłiczowate, fajne do posluchania, chociaz na dluzsza mete troche monotonne. Numer This Calling takie przyjemny (teledysk).
4. Caliban.
Przyznam, ze ta kapela zainteresowalem sie dopiero ostatnio, bo tak jakos wczesniej nie moglem sie przelamac, no ale zaopatrzylem sie w nowy album i zmiazdzylo mnie totalnie
I Will Never Let You Down, jeden z najlepszych numerow na plycie, a zapewne najbardziej "przystepny", bo do niego nakrecili klip (swiezutki
5. Shall We Die...
I na koniec cos bonusowego



