Giro d Italia

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 01 cze 2007, 13:13

zygy zaginął w akcji, Włatca Móch ma wszystko w d... więc może wrócę do etapu środowego :lol:

17 etap był sukcesem Saunier Duval ale tylko jeśli chodzi o zwycięstwo etapowe. Jak wszystkim wiadomo wygrał Simoni przed Piepolim :mike: Tylko że jak powiedzieli J&W żaden z kolarzy nie podjął już walki o zwycięstwo w wyścigu a wszyscy chcieli wygrać etap. Tak się mówiło co to nie będzie się działo w tym trzecim tygodniu a właściwie to niewiele się w nim działo :roll: A zwycięzcą wyścigu zapewne zostanie Di Luca :maruda: Odnośnie jeszcze tamtego etapu to bardzo dobrze pojechał Schleck który jest objawieniem tego wyścigu. Cunego pokazał że ma coś nie tak z głową bo to co robił zaprzeczało jakiejkolwiek logice gdy szarpał, męczył się i próbował uciekać Di Luce a w rzeczywistości go ciągnął by na ostatnich metrach wąchać jego spaliny :roll: Szkoda że Saunier Duval nie podjęło walki o różową koszulkę lidera ale i tak byłoby im baaardzo ciężko ją zdobyć :( I drugi raz Piepoli przepuszcza na finiszu swojego partnera gdy mógł powalczyć o zwycięstwo :roll:

Wczoraj 18 etap wygrał Alessandro Petacchi i okazał się królem sprintu na tegorocznym Giro. Etap był płaski więc oprócz tego kto wygrał praktycznie nie wiem co się na nim działo. Dziś etap z małymi górkami i o zwycięstwo pewnie będą walczyli kolarze z ucieczki która wykrystalizuje się na pierwszej górce :P

Wróć do „Inne sporty”