BvB to moj drugi ukochany klub....druzyna ma jednak cos w sobie czego nawet Bayer Leverkusen (moja ulubiona druzyna) nie ma. Jest to pewnego rodzaju magia ktora tworzy 12 zawodnik na boisku czyli kibice.
Gdy oglada sie mecz BvB mozna stwierdzic ze graja o final LM, ale nie to tylko meczyk ligowy....zapchane trybuny po same konce i wierni kibice tego zazdroscic powinni tej druzynie wiele innych klubow
*nie mowie ze inne druzyny maja mniej zacieklych fanow...poprostu nie maja tego czegos



