W ostatnim spotkaniu wielkiego finału Kaczory nie dały najmniejszych szans Ottawie pewnie wygrywając 6:2. Sporych emocji doczekaliśmy się jednynie w drugiej tercji, kiedy to Senatorzy poderwali się do walki i zdobyli dwa gole. Potem już dominacja Ducks nie podlegała dyskusji. Pierwszy Puchar Stanleya w historii klubu stał się więc faktem ... i bardzo dobrze.
Za rok to Devils będą się cieszyć



