RóżA pisze:W chwili obecnej na miejsce Inesty wstawiłbym Cesca (a jeszcze pół roku temu było na odwrót). Fabregas końcówkę sezonu miał fenomenalną, a mecz z Liechtensteinem pokazał, że forma jeszcze go nie opuściła.
Jesli mowisz o ostatnim spotkaniu, to ja się dziwie, że Cesc grał w Arsenalu(w końcowce), bo spotkanie z Lichtensteinem mu nie wyszło i bardzo słabo radził sobie na rozegraniu, a raczej nie radził sobie
Forma Iniesty, to chyba trwa od... kontuzji Xaviego.
A i sorry, że odpowiedziałem na pytanie do innego forumowicza.



