Kedy jeszcze Wizja TV nie połączyła się z Canal +, to na sportowym kanale ,,Wizja Sport" leciały poszczególne mecze ligi brazylijskiej.
Często oglądałem ją. Oprócz tego transmitowano też Puchar Hao Havelange'a. Tam dopiero sie działo. Technicznie ta liga wybiega bardzo daleko poza normy europejskie.
Robinho w Satntosie się zmarnować nie może. Też obserwowałem tego zawodnika i mogę śmiało powiedzieć, że jest chłopakiem z perspetywą na przyszłość.
Kiedy jednak dochodziło do spotkań w narodowej kadrze, to Robinho zawodził na całej linii. Nie wiem, może jest to poprostu za młody zawodnik na kadrę?
Oprócz ligi brazylijskiej miałem tez przyjemność oglądać Major Soccer Ligue - ligę amerykańską. I dla oka chyba ta druga była lepsza.
Dlaczego? Jeżeli widz ogląda transmisję w AMeryki Południowej, to jakość przekazywanego obrazu jest ... nie za ciekawa. Może i jest to banalny powód, ale mnie to razi i to bardzo.
W USA grali oniegdaj znani zawodnicy, jak np: Valderama, Stoiczkow, Matheos itd. Piłka może nie stoi tam na najwyższym poziomie, ale jakość transmisji rekompensuje straty.
Ciekawym i bardzo rginalnym pomysłem jest pokazywanie w pasku wyniku, bądź statystyk - wywyadu z np: trenerem, piłkarzem ,kibicem.
Reasumując - Brazylia ma piłkarzy, ktorzy nie od dziś zasilają szeregi nie tylko europejskich klubów. Dlaczegoby nie pokazywać tamtejszych meczy w telewizji publicznej? Pytanie retoryczne ?



