na dzień dzisiejszy Arsenal dla mnie sie nie liczy. niepewna jest przyszłość dwóch najwążniejszych zawodników : Henry'ego i Gilberto. poza tym coraż mniej wierze w Wengera i jego wizje drużyny.
Chelsea to Chelsea , Sheva już sie zaaklimatyzował, drugiej takiej plagi kontuzji obrońców nie będzie ( jesli będzie jest Alex) , będą strasznie zmotywowani, skład mają zdecydowanie najlepszy.
Manchester - czy są w stanie zagrać drugi tak dobry sezon? mocno w to wątpie . będzie obowiązywała zasada bij mistrza.
Liverpool - to mój cichy faworyt, jak poprawią grę ze słabeuszami na wyjazdach będa szalenie groźni. sissoko wcale nie jest taki niezbędny w liverpoolu, jest tam wręćz niepotrzebny - mają alonso, mascherano , gerrarda i kupili chyba jakiegos nastolatka z Brazylii. planują spore wzmocnienia .



