Na pierwszy ogień (blesss fayah man!) idzie Desmond Dekker.

Pionier muzyki ska, to On a nie Bob Marley zakrzewił po raz pierwszy karaibskie wajby w europejczykach. Miał to miejsce w Anglii, gdzie jamajski rude boy mógł się rzeczywiście spełnić przy publice składającej się z pierwszy skinheadów i brytyjskich dzieci ulicy lat 60. Jeśli chcecie więcej info polecam www.google.pl
007 zwany także Shanty Town to kawałek który jako pierwszy poruszył do bansu sporą część ludu "synów Albionu":
http://s001.wyslijto.pl/?del_id=88151807846285095137
Tak, jestem rastamanem, wierzę w boskość HS I, pielęgnuje moje afrykańskie korzenie, a na głowie mam kołtuny (co jest w sumie najmniej ważne z wszystkich wyżej wymienionychmesajah pisze:Mam pytanie: czy utozszamiacie sie z ruchem rasta,wierzycie w Syjom palicie ziolo, nosicie dredy czy tylko sluchacie tej cudownej muzy



