Mistrz Polski 2007/08

Awatar użytkownika
jakubbb
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 279
Rejestracja: 03 sty 2007, 17:14
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: jakubbb » 04 lip 2007, 17:18

franz pisze:czeher napisał:
Czarny kon to wg mnie slaskie zepsoly - Gornik Zabrze i Ruch Chorzow


Może i czarne konie ale na MP nie maja żadnych szans nawet podium jest bardzo mało prawdopodobne.
Racja. Ruch będzie na początku badał sytuację. Pewnie kilku zawodinków po pierwszej rundzie odejdzie bo okaże się, że są za słabi. Wielkim osłabieniem Niebieskich jest odejście Ćwielonga i trudno będzie ten brak zrekompensować. Co do Górnika to może i się włączy do walki o "miszcza" ale tak jak mówią w Zabrzu, dopiero za kilka lat. Na razie niech sie modlą żeby Allianz się nie wycofał.
franz pisze:czeher napisał:
Belchatow


W tym momencie jest dla mnie faworytem do MP. W GKS maja to co pisła Seba czyli wykupili Costlego, nikogo nie stracili, kadra się wzmocniła, zyskali paru ciekawych zawodników. Trzeba pamietac też że u wielu rywali do MP trenerzy zaczynają od zera (Legia, Wisła, Groclin) a w GKS Lenczyk ma wszystko świetnie ułożone. Ważna jest tez kasa a tej chyba najwięcej bedzie miał GKS tak więc warunki będa mieli świetne a i na brak funduszy nie bedą narzekać.
Dla mnie też są faworytem. Zagłębie prawdopodobnie nie przejdzie eliminacji CL i będzie tym podłamane tak jak Legia rok temu. Pilkarze GKS powinni i musza to wykorzystać. Oczywiście nie mam nic przeciwko grze jakiejkolwiek polskiej drużyny w CL.
franz pisze:No i jeszcze ta Steaua Bukareszt co równia się bardzo szybkiemu odpadnięciu z europucharów.
Rok temu była u nich CL.
franz pisze:czeher napisał:
Wisla


czeher napisał:
Legia


Dwie nie wiadome. Nowi trenerzy, duzo nowych zawodników, trudno coś konkretnego powiedziec. Jesli wszystko wypali w tych klubach to bedą walczyć o MP. Groclin i Lech raczej nie bedą sie liczyć.
Dokładnie. Legia dokonała nieco niemrawych transferów. Kim jest jakiś Ventura przy Jacku Bąku. Widać dla szefostwa klubu kimś. Wisła zatrudniła dobrego szkoleniowca. Pozbyła się nieudaczników (został jeszcze Dawidowski), minusem jest natomiast odejście Dolhy.

Wróć do „Polska”