Jak się zaczęło Wasze kibicowanie?

Moofasa
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 895
Rejestracja: 31 gru 2006, 15:23
Reputacja: 0

Post autor: Moofasa » 05 lip 2007, 13:58

A ja jak miałem 7 lat zacząłem ogólnie interesować sie piłką. Wtedy były MŚ 98' i oglądał tata i brat więc ja i tak nie miałem nic lepszego do roboty. Oczywiście wtedy podobało mi sie że w ogóle piłka sobie 'lata' itd. I nie ma mowy żeby w wieku 7 lat pokochać klub czy cos w tym stylu :wink: Po prostu oglądałem i tyle. Nie miałem faworytów a zawsze jak był gol to sie cieszyłem :P
Aż kiedyś w 2000 dostałem FIFE na konsole i grałem Holandią. Ciągle wybierałem graczy z kraju tulipanów a że grałem na najłatwiejszym poziomie to strzelałem dość często bramki :] Zauważyłem że dużo z nich strzelam Kluivert'em i on był moim pierwszym idolem. Potem jak grałem na podwórku to zawsze 'byłem nim' :wink: Czasami jak grałem z bratem to on mi wyjaśniał wszystko co i jak z tą piłką nożna, aż w końcu spytałem sie gdzie gra ten typek co ja nim tyle goli strzelam :P No i on powiedział że barcelon i ogólnie tam. Potem zacząłem grać klubami - Barcą :twisted: Jak grałem nimi, to zauważyłem ze dobry też był Rivaldo, potem patrzałem na statystyki i tam ogólnie znałem wszystkich graczy :]
Potem jak juz byłem w 5 klasie podstawówki chciałem mieć koszulkę mojej Barcy, ale tylko Kluiverta. Ojciec dał mi kasę i nikt ze mną nei poszedł wtedy do sklepu sportowego o skończyło sie tak ze kupiłem koszulke Kluiverta w rozmiarze XL, bo z napisem "Kluivert" z tyłu była tylko taka :P Sprzedawca mówił że w moim rozmiarze są fajne Rivaldo, ale ja uparcie stałem przy swoim. I koszulka jest dobra dopiero teraz :P
Potem dostałem internet, i zacząłem szukać stronek o Barcie, poczytałem historie i tyle. Pierwszy mecz jaki kojarzę z Barcą w roli głównej to chyba z Pucharu UEFA kiedy to graliśmy o finał z L'poolem i przegraliśmy 1-0 po rzucie karnym który wykonywał McAlister, po tym jak Kluivert przy rożnym dla zawodników z Anglii wystawił do góry ręke :?
Pech (albo moze nie pech :P) chciał że jak zacząłem sie poważnie interesować Barcą to akurat przypadło na tę 'erę' (Rijkaard'a) kiedy byli wielcy, i może nie pamiętam za dużo upadków Barcy, czy też nie pamiętam ery Gaspart'a ale teraz wiem że to jest jedyny klub jaki uwielbiam :P

Wróć do „Hyde Park”