Forumowicz od A do Z (gotowe alfabety)

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post autor: Corinthians » 08 lip 2007, 21:39

Oto moje wypociny :) Jak się przytrafią jakieś błędy - to wybaczcie ;)

Ameryka Południowa jest moją największą pasją. Interesuję się tym kontynentem od kilku dobrych lat. Nie tylko piłką nożną, ale przyrodą, kulturą a nawet polityką. Szczerze mówiąc, to nie wiem co mnie tak przyciąga do tego miejsca na drugim końcu świata. Oczywiście chciałbym kiedyś tam pojechać, ale jeszcze trochę muszę poczekać.

Boca Juniors Buenos Aires. Niesamowity klub, nie ma drugiego takiego na świecie, z którym byłoby związanych tyle legend. Boca ma najbardziej żywiołowych kibiców na świecie, nie do opisania jest radość po każdym golu. Jeśli chodzi o Corinthians, to jest całkiem inaczej, bo na meczach trybuny są puste, a w ostatnich tygodniach zamiast śpiewów można usłyszeć gwizdy. W Boca kibice rzadko gwiżdżą na swoich piłkarzy, ale żeby wiedzieć dlaczego tak jest, trzeba trochę poczytać :P Boca wygrała w tym roku Copa Libertadores, to było niesamowite uczucie, kiedy oglądałem rewanż z Gremio na żywo. Wielka radość o 5 nad ranem na swój smak ;) Z mistrzostwa dla Corinthians w 2005 roku wcale się nie cieszyłem, bo było ono wywalczone w atmosferze skandalu.

Canasta to gra karciana wywodząca się z Urugwaju. Moja ulubiona i jedyna, w którą obecnie gram. Kiedyś grałem często w pokera, ale już nawet wszystkich zasad nie pamiętam. Uczyłem się grać w brydża, ale mi się nie spodobał. Umiem grać też w wojnę, w kibel i w oczko. A i w kuku :D

Dżinsy... Nie wiedziałem co dać przy tej literce, więc daję dżinsy. Moje ulubione spodnie, właściwie chodzę tylko w dżinsach, a najlepiej jak są podarte :D

Eeeekwador może? Ecuador po hiszpańsku znaczy równik, bo kraj ten leży na równiku. Są tam ładne góry, sympatyczni mieszkańcy i może się kiedyś tam wybiorę :P

Futbol to moja najwięszka pasja. Interesuje się nim na poważnie od 1999 roku. Pierwszym meczem, który obejrzałem był mecz towarzyski Polska - Francja. Niestety przegraliśmy. Piłką nożną latynoską interesuję się, od kiedy miałem dostęp do internetu. Siedziałem w nim w szkole i u starszego w pracy. Corinthians, Boca... Zawsze robiłem niezwykłe rzeczy, żeby obejrzeć ich mecze. Arabski komentarz był mi znany od dziecka :D Teraz oglądanie meczów zajmuje mi chyba zbyt wiele czasu, bo nie mam czasu na inne obowiązki, ale jednak nie potrafię odmówić sobie tej przyjemności :D A i oczywiście lubię czasem wyjść na boisko i pokopać ze znajomymi.

'Friends to jeden z niewielu seriali, które coś zmieniły w moim życiu. Często używam jakichś wyrażeń z tego serialu, przy żadnym serialu się tak nie uśmiałem, ogólnie to jest dla mnie coś więcej niż serial. Kinomanem nie jestem i nawet ja nie wiem, czemu zacząłem oglądać ten serial. Jest jedyna rzecz, którą mógłbym oglądać godzinami, oprócz piłki nożnej.

Guevara Che to osoba, której życiorys bardzo mnie zainteresował. Wywołuje niesamowite kontrowersje, z jednej strony uważają go za bohatera (szczególnie na Kubie), a z drugiej za ludobójcę. Jeśli chodzi o moje zdanie to uważam, że Che był bohaterem. To, że zabijał ludzi to jest druga strona medalu... Jednak koszulek z nim nie noszę. Bo już są niemodne, a poza tym większość osób, które je nosi nie wie nawet, kim był Guevara.

Humor to jedna z moich największych zalet. Uwielbiam opowiadać dowcipy. Niektórzy mówią, że nawet jak mówię najgłupszy dowcip to z moich ust jest śmieszny. Sam nie wiem co jest w tym takiego. Mówiąc dowcipy często gestykuluje, może to dzięki temu? :) A tak poza tym to staram się do każdej sytuacji podejść na luzie. Kiedy coś jest nie tak, często żartuje z tego, co niektórych wkurza, ale cóż. Czasami mam też chamskie docinki (które śmieszą tylko mnie), przez co miałem obniżone zachowanie :(

Internet jest rzeczą, bez której ciężko byłoby mi żyć. Na pewno nie jestem uzależniony od niego, bo jakoś bym sobie poradził (jak nie ma prądu to jakoś sobie radzę), ale na pewno byłbym bardzo ograniczony. Dużo meczów oglądam w internecie, wszystkie wiadomości znam z internetu, no i to forum. Na pilka.pl panuje specyficzna atmosfera (jak można to tak nazwać) i zawsze dyskusje są ciekawe... :)

Jezusss co za głupia litera...

Książek niecierpię czytać :x Nigdy nie mogłem się na tym skupić. Ślęczałem godzinę nad lekturą i potem dochodziłem do wniosku, że nic nie pamiętam. Kiedy patrzę na książkę, która ma 900 stron, a ja mam ją przeczytać to robi mi się niedobrze. Ale nie powiem, jest jedna książka, która mnie wciągnęła, autor Tony Mason. Tytuł sami zgadnijcie ;). :D

LaNacion.com to jedna z moich ulubionych stron o piłce nożnej. Cenię ją głównie dlatego, że mogę zobaczyć taktyki w jakich grały kluby, chociaż czasami przytrafiają im się błędy... I tak najlepszą stroną o piłce argentyńskiej jest strona Ole.

Łoj...

Muzyka jest dla mnie czymś nierozłącznym. Uwielbiam słuchać muzyki i to jak często się da. Nie ruszam się z domu bez odtwarzacza mp3. Lubię słuchać różnych gatunków muzyki, od jazzu, przez muzykę ludową po house (Hip Hopu i techno nigdy nie słucham), ale najczęściej słucham polskiego rocka, bo jest dla mnie po prostu najlepszy, dzięki specyficznemu językowi nasz rock ma charakterystyczne brzmienie.

Noc to pora dnia, kiedy często nie śpię :P Zarywanie nocy dla meczów wcale nie jest takie uciążliwe, jak to się wydaje. Trzeba mieć swoje sposoby. Czasami trafi się jakaś impreza, więc nie tylko przez mecze nie śpię ;) Moje dwa sposoby na ‘zabicie’ snu to kawa, oraz dobry wieczorny zimny prysznic, który niesamowicie orzeźwia. Mam też kilka innych znachorskich sposobów, ale wolę się nie chwalić :)

Okulary... muszę je nosić, ale nie rozpaczam z tego powodu. Uważam, że bardzo mi pasują, a jeżeli dobierze się odpowiednie oprawki, to każdy może dobrze wyglądać w okularach. Nigdy nie czułem się gorzej z tego powodu, bo nie trafiłem w życiu na aż tak chamskich ludzi. Poza tym wiele gwiazd nosi okulary. :P Mimo to czasami wychodzę bez okularów, bo bez nich wcale nie jestem ślepy :)

Piwo jak chyba większość ludzi spróbowałem jeszcze przed '18', poza tym, jeszcze nie mam 18 lat. Na pewno nie jestem pijakiem jak niektórzy moderatorzy (:P), ale nigdy też nie odrzucam propozycji :)

Queen to zespół znany każdemu. Wielki wokalista Freddie Mercury. Bardzo lubię muzykę Queen, jak dla mnie to jest ona nieśmiertelna.

Radio to tylko Polskie Radio Program Trzeci, czyli Trójka. Jest to moje ulubione radio, dlatego że leci w nim dużo polskiej muzyki. Trójka promuje młode zespoły. Polecam dwa świetne programy w piątkowe wieczory: Offensywa i Teraz Polskie :), ale lubię słuchać wieczorami Programu Alternatywnego, oraz ciekawych reportaży, a nawet wywiadów z politykami :)

STS to pierwszy bukmacher, u którego postawiłem kupon. Mój pierwszy kupon w życiu był trafiony :D Postawiłem na Ligę Mistrzów i zgarnąłem dwie dychy :) Teraz od czasu do czasu sobie pogrywam, ale na pewno nie jestem uzależniony od bukmacherki.

Śnieg i zima. Nie lubię zimy, bo jest zimno. Śnieg już od kilku lat nie sprawia mi frajdy, zawsze czekam aż się stopi.

Tata i mama - pozdrawiam :*

Uuuuu, tutaj nic nie wymyślę :(

Velez Sarsfield... Nic mi nie przychodzi do głowy na V :P Klub za którym nie przepadam, ostatnio odeszli z niego Mauro Zarate i Lucas Castroman. Trenerem Velez jest Ricardo la Volpe, a pseudonim Velez to El Fortin.

Wiek to prawie 17 lat. Rocznik 1990. Jakby ktoś chciał opijać, to urodziny mam 28 sierpnia. Imieniny 30 stycznia, bo Macieja :P

Xavier Abel – świetny obrońca. Pamiętam go z Euro 2000, kiedy sprokurował karnego w półfinale z Francją. Zawsze z ciekawą fryzurą :D

Yerba Mate to taka herbata. Chyba jestem pierwszą osobą, która nie ma problemu z literką Y :) Napój ten jest specyficzny, typowy dla Argentyny, Urugwaju i Paragwaju. Pierwszy raz kupiłem ją w Krakowie. Kiedy pierwszy raz ją wypiłem to była okropna w smaku, i nie wiedziałem, czemu w Ameryce tak często piją tą herbatę, ale im częściej ją piłem tym bardziej mi smakowała. Mate ma w sobie to coś, a poza tym ma składniki odżywcze, ale na to akurat nie zwracałem uwagi kupując ją. Picie Yerba Mate, to w Ameryce Południowej prawdziwy rytuał, trzeba mieć tykwę i bombillę, ale w Polsce można normalnie pić z kubka. :D

Zespół Farben Lehre jest jednym z moim ulubionych zespołów. Po polsku Farben Lehre znaczy 'Nauka Barw'. Jest to legedna polskiego (punk) rocka, chociaż sami mówią, że ich muzyka to nie punk rock, ale nie określają dokładnie jaka. Często identyfikuję się z ich tekstami. Mają piosenki na każdą okazję, czy jest smutno, czy wesoło Farbenów zawsze można posłuchać. Cały zespół jest pozytywnie nastawiony do życia, podobnie jak ja. Mam dwie koszulki tego zespołu i są one moimi ulubionymi. Nie dość, że wygodne, to jeszcze fajnie wyglądają :)

Życzenia to jedna w wielu rzeczy, których niecierpię. Nie lubię jak dostaje i składam życzenia. Ale na koniec alfabetu mogę Wam złożyć: szczęścia, zdrowia, pomyślności... ;)

Wróć do „Gry Forumowe”