Czyżbyś w tym momencie nie PORÓWNYWAŁ (chcąc nie chcąc) Polaków z Argentyńczykami? Gdyby rzeczywiście nie było sensu porównywać to nie opisywałbyś Argentyńczyków w tym kontekście, czyż nie?Corinthians pisze:Jeśli chodzi o obronę, to tutaj nie ma nawet co porównywać.
I dalej:
No właśnie. Twoja wypowiedź była użyta w kontekście klubów Polaków (przypominam - NIE MA CO PORÓWNYWAĆ - wspominasz tu o zestawieniu obrony argentyńskiej z polską,natomiast twoje zdanie na ten temat brzmi "nie ma co porównywać").. Ja odpowiedziałem na to dokładnie tak:Corinthians pisze: Cahais od tego sezonu będzie podstawowym obrońcą Boca (ale już zagrał kilka razy), Insua szkoli się w Liverpoolu, a Argentyna już dawno nie miała
tak dobrze zapowiadającego się lewego obrońcy, natomiast Fazio jest zawodnikiem Sevilli, a Mercado powoli wdziera się do pierwszego sklady Racing Clubu.
Chciałeś pokazać w jakich to Argentyńczycy nie grają klubach i że nie ma co nawet tego porównywać. Z czym się nie zgodziłem. A teraz zestawię 2 twoje wypowiedzi i popatrz jak to fajnie wygląda;) I kto tu jest dziwny ( czy to podkreślenie nie dotyczy Polaków?)...?wania89 pisze:Co do obrony to Król gra w Realu Madryt, Fojut w Boltonie, a Starosta w Sheffield United,więc klubów tu mi nie wymieniaj...
Corinthians pisze:Tak, tylko grają gdzieś w rezerwach. A Mercado i Cahais już w tym sezonie będą podstawowymi obrońcami w swoich klubach.
Corinthians pisze:Nigdzie nie pisałem o Polakach i ich klubach. Pisałem o Argentyńczykach, że będą grać w pierwszym składzie w tym sezonie. Ty się przyczepiłeś, że w tamtym byli "tylko" rezerwowymi, tak jakbyś myślał, że oni od 5 sezonów są podporą defensywy w swoich klubach.
Pisałem, że tak jak i Polacy byli rezerwowymi, był to argument przeciw tezie "nie ma co porównywać obu obron"... pokuszę się nawet o cytaty, abyś lepiej zrozumiał tą sytuację:wania89 pisze:w tamtym byli "tylko" rezerwowymi
Corinthians pisze:Tak, tylko grają gdzieś w rezerwach. A Mercado i Cahais już w tym sezonie będą podstawowymi obrońcami w swoich klubach.
"...już w tym sezonie..." - z tego jak byk wynika, że w poprzednim (tym;)) grali na ławce, więc nie mów, że to Polacy tylko grzeją ławę w tych wielkich klubach...wania89 pisze: Hmm... czyżbyś rozmawiał z ich trenerem, że masz takie informacje...? Poza tym z twojej informacji wynika, że w tym sezonie też byli rezerwowymi...
I kolejna sprawa:
Corinthians pisze:że nie straciła gola to swego rodzaju bonus, bo oni nie chcą bić tu rekordów.
Jeśli chodzi o oszczędzanie sił to chodziło mi bardziej o ogół osób wielbiących argentyne, brazylię itd., ale przyznam, iż było to na pewno w tym kontekście niezrozumiałe i mogłeś to inaczej załapać - późna godzina robi swoje i nie dokończyłem swojej myśliCorinthians pisze:Jakie oszczędzanie sił?! Ty jesteś z lekka dziwny. Przez Ciebie dostaje ostrzeżenia, bo wymyślasz jakieś farmazony. O oszczędzaniu sił nigdzie napisałem. Napisałem, że Argentynczycy nie przyjechali tu po to, żeby bić rekordy w nietraceniu goli. Niestracili ich, bo mieli łatwą grupę. Tyle.
Pewnie niewiele wiem, bo to średnio interesujący dla mnie kierunek futbolu, już prędzej Brazylia, ogólnie kręci mnie styl Europejski, a Ciebie Południowo-Amerykański, dlatego Ty wiesz dużo o Boce - ja przykładowo o Interze. Wnioskuję, iż mają jednego kandydata do miejsca na tej pozycji - nie sądziłem, że są na świecie jeszcze takie miejsca, patrząc na zawodowy futbol...nie trzeba mieć chyba ogromnej wiedzy o sytuacji kadrowej danego klubu, żeby podejrzewać, iż mają jakąś rywalizację w składzie, przynajmniej tak uważam...Corinthians pisze:Jestem przekonany, że o sytuacji kadrowej w Boca wiesz tyle co o historii Konga, dlatego powstrzymaj się od komentarza w tej sprawie.
No i to chyba na tyle... Proszę Cię jeszcze o niezwalanie swojej winy na mnie, bo jak widzisz przedstawiłem Ci mocne argumenty, iż mam rację, choć pewnie jeszcze powyrywasz kilka moich zdań z kontekstu... Strasznie to zagmatwane, ale myślę, że Ty też ucieszysz się z wyjaśnienia paru spraw, przez które - Ty biedny - musiałeś mnie "obrazić" i dostać ostrzeżenia... Jak widzisz, trzeba wszystko czytać dokładnie - taki z tej historii morał... I to koniec tej durnej rozmowy, tu jest temat o MŚ U-20, a nie z naszymi nudnymi offtopami....



