wania89 pisze:Zdecyduj się - najpierw coś biadolisz, że Polacy nie grają w swoich klubach, a Argentyńczycy grają - teraz mówisz co innego...może masz jakieś problemy z psychiką? To się fachowo nazywa rozdwojenie jaźni...
Jak dla mnie masz ogromny problem... Prawda jest, że Polacy, a raczej wiekszosc grzeje ławke gdzie popadnie, czy to w Polsce czy gdzieś za granica, badz trenuja z juniorami czy inna grupa. Tu nawet nie ma porownania do Argentyny. Zreszta porównywać i oceniać ich do Argentynczykow to troche nie fair wzgledem poludniowoców. Ujma.
Przekartkwoałem kilka stron i mowiono tu ze nei potrafiono wymienić kilku reprezentantow z innych krajow. Ja pewnie spokojnie wymieniłbym kilku z Brazylii, Argentyny czy Hiszpanii.
Także nei wiem co to idiotyzm tutaj rozpisywanie sie o grupie jaka miała Argentyna, ktoś tutaj jest głupi czy co. Jaki wynik by zadowolił Was mieli rozjechać Paname, Koreańczykow po 10-0, po co dla nich turniej zacznie sie w półfinale, a do tego momentu sa przedbiegi dla takiej ekipy. Grali tak aby zapewnic sobie awans i spokojnie awansować, nie, żeby lac wszystkich, bo tak kibice w Polsce chcą.
Wczoraj Argentyna nie zagrała zajebistego spotkania, tylko jedna sprawa, jesli oni nie zagrali, a wygrali w stosunku 3-1 to jak zagrali Polacy. Widać na nich wystarczy druzyna, ktora nie msui sie nawet meczyć, aby ich pokonac. A Polacy no coz udało im sie podejsc lekcewazących Brazyliczykow, dostali swoje od USA i uzyskali ogromny sukces... remisujac ze słąbsza Korea. Nie bede pisał, ze w 4 spotkaniach grali tak samo, czyli bez wiekszego pomyslu, defensywnie, bez wiekszej kreatywnsoci czy samego kreatora i co wazne mieli uwaga... Janczyka i świetnego Białkowskiego.



