Jakbys Ty wiedzial, co to jest rozbieranie, ehhhhhh.Nie rozbieraj mi już posta bo sie chłop zawstydzi
Piszesz, ze Argentynczycy przewazali w kazdym miejscu boiska, itp. No trudno, zeby tak nie bylo, w koncu to mistrzowie swiata, najlepsi z najlepszych. Zaden zespol z nimi nie potrafi nawiazac rownorzednej walki, wiec nie wymagajmy zbyt wiele od Polaków. Niby szkolenie mlodych Polaków tak zawodzi, niby sie na tym trenerzy nie znaja, a to jednak nasi juniorzy, a nie na przyklad z Anglii, Wloch, Francji czy Niemiec graja na tym mundialu. Wiadomym jest, ze nie jestesmy takimi wirtuozami futbolu jak nasi rywale z Ameryki Poludniowej, technicznie jestesmy slabsi, ale nadrabiamy to sila, szybkoscia oraz wola walki i ambicja. Za co naleza sie brawa tym mlodym chlopakom. Zaprezentowali sie na mundialu lepiej, anizeli ich starsi koledzy na dwoch mundialach z rzedu. A teoretycznie to Ci mlodzi mieli trudniejszych, a niektorych tych samych rywali.
W Polsce nie ma gwiazd, jest druzyna, jedni sa lepsi, jedni slabsi. Jedni graja zagranica, inni włócza sie po drugiej i trzeciej lidze polskiej, a jeszcze inni nie potrafia w ogóle po polsku kilku zdan wymówic. Wazne, ze chca grac dla Polski
BRAWO POLSKA




