Spadkowicze OE - sezonu 2007/08

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62977
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8205
Kontakt:

Post autor: cloner » 18 lip 2007, 19:51

Komisja Odwoławcza PZPN-u negatywnie rozpatrzyła w środę odwołanie chorzowskiej drużyny i nie przyznała jej licencji na grę w Orange Ekstraklasie. Miejsce chorzowian w OE miałaby zająć Wisła Płock. Jednak działacze Ruchu nie odpuszczają. Trwają gorączkowe wyliczenia programu restrukturyzacji zadłużenia chorzowskiego klubu.

- Ruch nie dokonał pełnej spłaty długów, a w przekazanej nam dokumentacji finansowej panował bałagan. Biegły księgowy, członek komisji, nie zaakceptował tego i stąd decyzja o odmowie przyznania licencji - powiedział rzecznik PZPN Zbigniew Koźmiński.

Według Koźmińskiego miejsce Górnika zajmie Wisła Płock. - Decyzję taką musi formalnie podjąć Ekstraklasa S.A., ale przepisy mówią jednoznacznie - w takim przypadku miejsce w ekstraklasie zachowuje zespół, który był na najwyższym miejscu spośród spadkowiczów - stwierdził rzecznik PZPN.

Ruch nie otrzymał licencji, ponieważ nie przedstawił planu restrukturyzacji długów. Komisji pokazał te same dokumenty co przed rokiem. Według PZPN decyzja o nie przyznaniu licencji jest ostateczna.

Jednak jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, działacze Ruchu nie składają broni. Okazało sie, że Komisja Odwoławcza zakwestionowała część wniosku Ruchu, w którym wcześniej nieprawidłowości nie dopatrzyła się Komisja Licencyjna.

- Zadłużenie klubu zgodnie z ustaleniami z PZPN było na bieżąco spłacane. Przez dwa ostatnie lata wykazywaliśmy też, z kim w tej sprawie zostały zawarte ugody. Nawet w pierwszej instancji nie było tu zastrzeżeń, a prezes Kolator mówił, że Ruch ma 88 procent długów spłacone - powiedział dyrektor Ruchu Jerzy Ziętek. - Teraz nagle komisja odwoławcza ds. licencji ogłasza co innego. Rozumiem, że komisja działa pod egidą PZPN, jednak ta różnica interpretacji jest brzemienna w skutkach. Oczekujemy, że zarząd związku spotka się w tej sprawie z komisją - dodał dyrektor Ruchu.

W PZPN trwają gorączkowe wyliczenia, czy rzeczywiście program restrukturyzacji zadłużenia nie spełnia wymogów licencyjnych. - Jeszcze może się zdarzyć tak, że Ruch w środę licencję otrzyma - powiedział nam jeden z działaczy PZPN.

Mariusz Klimek, właściciel klubu: - Byłem spokojny o losy licencji, bo realizowalismy plan restrukturyzacji długów z nadwyżką. W kieszeni mam ugodę na kolejne 100 tys. zł., której nie dołączyłem, bo bylem przekonany, że nie będzie to już konieczne.

Cały Chorzów w szoku

Decyzja komisji zastała piłkarzy Ruchu w autokakrze w drodze na sparing. - Nie wierzę! To do nas nie dociera. Nie wiem, co teraz będzie z drużyną - mówił Grażvydas Mikulenas, napastnik niebieskich.

- Jestem w szoku dziesięć razy większym niż pan - powiedział dziennikarzowi Gazety Mariusz Klimek, właściciel klubu, który jeszcze na środowy wieczór zapowiedział nadzwyczajne zebranie władz klubu.

O decyzji komisji od Gazety dowiedział się Marek Kopel, prezydent Chorzowa. - Jest mi niezmiernie przykro. To zła wiadomość dla klubu i dla miasta. Przygotowaliśmy stadion specjalnie na pierwszą ligę. Mam nadzieję, że decyzja komisji mimo wszystko nie jest ostateczna.

Gerard Cieślik, legendarny piłkarz "niebieskich": - To skandal! Czuję się, jakbym dostał zawału. Nie robi się tak dwa tygodnie przed ligą. To nie do pomyślenia, brak mi słów. Nie wiem, kto mógł podjąć taką decyzję. Dajmy zawodnikom grać w piłkę - przekonuje była gwiazda chorzowskiego klubu.


Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice


I co Wy na to :?: Wg mnie Ruch dostanie licencje, juz sie oto Klimek postara 8)

Wróć do „Polska”