Generalnie zdeklasowaliśmy Werder
Co do meczu - oczywiście postać nr 1 to Franck Ribery - pominąwszy branki (zwłaszcza piękny, precyzyjny strzał na 3:1) bardzo podobała mi się jego aktywność tak w środku pola jak i na bokach (co sprawia, że jesteśmy bardziej nieobliczalni niż w zeszłym roku) no i zaangażowanie jak też całkowity brak egoizmu. Ten chłopak to prawdziwe złoto
Oczywiście nie należy popadać w euforię, ale na pewno jesteśmy na dobrej drodze - a teraz pora na Stuttgart


