Primo - za zasługi się nie gra niestety.
Secundo - denerwuje mnie gadanie, że Benitez nie chciał go puścić. Gdyby Dudek naprawdę chciał odejść i by do tego mocno dążył to odszedłby rok temu. Widać nie nalegał na transfer, bo nikt na pewno na siłę w Liverpoolu by go nie trzymał jako drugiego bramkarza.



