VFL Bochum (zbiorczy)

Mikusinski
Grafomańskie harakiri
Posty: 1783
Rejestracja: 09 lis 2004, 18:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tam gdzie siarkowy leży gród, tam Mielec znalazł grób.....
Kontakt:

Post autor: Mikusinski » 14 sty 2005, 17:06

rebuzz pisze:kolejny podrzedny klub z Westafli ;p

nic dobrego o nich nie powiem ... bo ich nie lubie i juz .... maly betonowy i odrazajacy stadion ... malo kibicow....czesto puste trybuny.... oprawy czasem jak na 2 lidze polskiej .. :/ ... a klub cieniuje i jak kogos wypromuje to sprzedaja ... do niczego z taka taktyka ten klub nie dojdzie ... ( i dobrze 2 liga juz czeka )

ps. mam do sprzedania ich flage oraz bilet z meczy bochum-ajax z cwiercfinalu pucharu uefa.

pozdrawiam
Zgadzam się w pełni z rebuzzem. Vfl Bochum jak ma jakiegoś wyrózniającego się zawodnika w drużynie, to od razu w przerwie letniej go sprzedaje. Dajmy przykład Hashemiana. On był najaśniejszą postacią w drużyny z Zagłębia Ruhry. A przecież Vfl nie ma kłopotów z finansami. Sprzadali irańskiego napastnika za małe pieniądze do Bayernu Monachium. A co on teraz robi w drużynie prowadzonej przez Felixa Magata :?: :?: :?: (nie wiem jak się pisze :D )Grzeje ławę rezerwowych i zamierza odejść w oknie transferowym zmienić barwy klubowe. Klub Vfl Bochum poza tym jest spox, tylko lipa, bo mają złą politykę transferową.

Wróć do „Niemcy”