Tak, bo wszystko jest czarne albo biale. Jezeli mniejszy prestiz to wstyd. Czytasz czasem to co piszesz?Berik pisze:Moze teraz. Ale historie tez ma wielka. Nie wiem czy Dudek w Benfice to bylby wstyd. Jak mowisz kazdy pilkarz chcialby grac w REalu...w Benfice tez. 2 wielkie kluby. Oczywiscie, ktory z nich lepszy nie ulega watpliwosci, ale jesli ktos chce grac, to do Portugalii.
Benfica to nie Odra Wodzislaw, ale przypomne tylko ze w lepszym i bardziej utytulowanym klubie niz Benfica Dudek juz gral. W lepszej lidze niz liga portugalska. A porownywanie Realu i Benfiki pod wzgledem "kazdy chce grac w tych klubach" jest tak zabawne, ze pozwole sobie tego nie skomentowac.
Moze zeby sie przebilo przez Twoje wiecej niz klapki na oczach postaw zamiast Realu Barcelone. I wtedy sobie odpowiedz czy lepiej w wieku 34 lat zostac czescia jednego z najlepiej zorganizowanych i najslynniejszych klubow swiata o ktorym sie non stop mowi, czy lepiej isc do Benfici?
Berik pisze:Transfer Realu moze byc przelomowy z tego wzgledu , iz narodowosc "Polak" nie musi juz byc zle postrzegana. Real kupil i nie narobil sobie wstydu, to i inni moga kupic naszego rodaka. Ja i pewnie nie tylko ja odnosze wrazenie, ze jakos Polacy nie sa ulubionym towarem importowanym, mimo niskiej ceny i w niektorych przypadkach wysokich umiejetnosci. Przejsciem do Realu Dudek moze stworzyc szanse innym. Tego Benfica by nie dala.
Pokaz mi Polaka, ktory posiada takie umiejetnosci, ze moze grac w kazdym klubie swiata. Kazdym.
O czym Ty piszesz? Wierzysz, ze Benfica z Dudkiem w bramce wygra LM? Ze Dudek stanie w bramce Benfiki i ta nagle bedzie kosic pol Europy (te lepsze pol)? To co sie wydarzylo w Stambule bylo jedno i niepowtarzalne. Teraz Dudek czerpie z tego korzysci i nie mozna mu miec tego za zle. A jezeli ktos wierzy, ze cos takiego sie jeszcze powtorzy to musze pogratulowac naiwnosci.Berik pisze:Broniac jak w finale LM chociazby. Jeszcze zalezy o jakiej historii tu mowisz. Jesli o polskiej to juz w niej byl , od czasu przyjscia do miasta Beatle'sow. Jesli Ci chodzi o swiatowa- to grajac i swietnie broniac w Benfice mialby wieksze szanse na pamiec, niz grzejac w Realu. Stanie sie jednym z wielu.
Rownie dobrze mozna napisac, ze przyszedl do Realu, w finale LM Casillas dozna kontuzji, Dudek wejdzie w koncowce i uratuje Puchar. Takie samo prawdopodobienstwo.
Proponuje sie nie wysilac. Napisz po prostu ze Dudek przeszedl do Realu wiec jakie nie byloby tego podloze to zawsze bedzie zle, w koncu Real=zlo i wszystko co z nim zwiazane.
No tak, zapomnialem. Wiec Dudek jest najbardziej utytulowanym zawodmnikiem obok Bonka i Mlynarczyka. Chociaz na jego niekorzysc przemawia fakt, ze nie gral w Widzewie.Michał M pisze:Zapomniałeś o Młynarczyku



