Bramkarze w LFP

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 24 lip 2007, 13:14

Berik pisze:Moze teraz. Ale historie tez ma wielka. Nie wiem czy Dudek w Benfice to bylby wstyd. Jak mowisz kazdy pilkarz chcialby grac w REalu...w Benfice tez. 2 wielkie kluby. Oczywiscie, ktory z nich lepszy nie ulega watpliwosci, ale jesli ktos chce grac, to do Portugalii.
Tak, bo wszystko jest czarne albo biale. Jezeli mniejszy prestiz to wstyd. Czytasz czasem to co piszesz?
Benfica to nie Odra Wodzislaw, ale przypomne tylko ze w lepszym i bardziej utytulowanym klubie niz Benfica Dudek juz gral. W lepszej lidze niz liga portugalska. A porownywanie Realu i Benfiki pod wzgledem "kazdy chce grac w tych klubach" jest tak zabawne, ze pozwole sobie tego nie skomentowac.
Moze zeby sie przebilo przez Twoje wiecej niz klapki na oczach postaw zamiast Realu Barcelone. I wtedy sobie odpowiedz czy lepiej w wieku 34 lat zostac czescia jednego z najlepiej zorganizowanych i najslynniejszych klubow swiata o ktorym sie non stop mowi, czy lepiej isc do Benfici?
Berik pisze:Transfer Realu moze byc przelomowy z tego wzgledu , iz narodowosc "Polak" nie musi juz byc zle postrzegana. Real kupil i nie narobil sobie wstydu, to i inni moga kupic naszego rodaka. Ja i pewnie nie tylko ja odnosze wrazenie, ze jakos Polacy nie sa ulubionym towarem importowanym, mimo niskiej ceny i w niektorych przypadkach wysokich umiejetnosci. Przejsciem do Realu Dudek moze stworzyc szanse innym. Tego Benfica by nie dala.
:|
Pokaz mi Polaka, ktory posiada takie umiejetnosci, ze moze grac w kazdym klubie swiata. Kazdym.

Berik pisze:Broniac jak w finale LM chociazby. Jeszcze zalezy o jakiej historii tu mowisz. Jesli o polskiej to juz w niej byl , od czasu przyjscia do miasta Beatle'sow. Jesli Ci chodzi o swiatowa- to grajac i swietnie broniac w Benfice mialby wieksze szanse na pamiec, niz grzejac w Realu. Stanie sie jednym z wielu.
O czym Ty piszesz? Wierzysz, ze Benfica z Dudkiem w bramce wygra LM? Ze Dudek stanie w bramce Benfiki i ta nagle bedzie kosic pol Europy (te lepsze pol)? To co sie wydarzylo w Stambule bylo jedno i niepowtarzalne. Teraz Dudek czerpie z tego korzysci i nie mozna mu miec tego za zle. A jezeli ktos wierzy, ze cos takiego sie jeszcze powtorzy to musze pogratulowac naiwnosci.
Rownie dobrze mozna napisac, ze przyszedl do Realu, w finale LM Casillas dozna kontuzji, Dudek wejdzie w koncowce i uratuje Puchar. Takie samo prawdopodobienstwo.

Proponuje sie nie wysilac. Napisz po prostu ze Dudek przeszedl do Realu wiec jakie nie byloby tego podloze to zawsze bedzie zle, w koncu Real=zlo i wszystko co z nim zwiazane.
Michał M pisze:Zapomniałeś o Młynarczyku
No tak, zapomnialem. Wiec Dudek jest najbardziej utytulowanym zawodmnikiem obok Bonka i Mlynarczyka. Chociaz na jego niekorzysc przemawia fakt, ze nie gral w Widzewie.

Wróć do „Hiszpania”