Nie mówię, że Oliver Kahn nigdy dobry nie był. Kiedy sezon 1998-1999 pukał do drzwi klubów, Kahn był zdecydowanie najlepszym bramkarzem. Przecież to jego fantastyczne parady uratowały Bayern Monachium w spotkaniu grupowym z Manchesterem United i FC Barceloną.
Jednak lata świetności przemijają tak szybko jak piasek w klepsydrze.
Trzeba wiedzieć, kiedy sie jest poprostu za słabym na kadre zarówno niemiecką, jak i na staż w Bayernie. Nie wydaje CI się Kamilo, że na niego przyszedł już czas? Przemija szybko życie, ucieka szybko czas ...



