No to jedziemy.
Obecnie koncze czytac "Stukostrachy" Kinga.Ksiazka jest dosc gruba (700 stron) wiec jak ktos sie lubuje w broszurkach typu "Latarnik" niech raczej odpusci.
Z grubsza chodzi o to ze pewna babka z Haven potyka sie na swojej farmie o jakis przedmiot wystajacy z ziemi.Postanawia go odkopac (potem dolacza do niej inny glowny bohater Gardener) i przedmiot okazuje sie statkiem kosmicznym.Statek emanuje dziwna moca.Pod jego wplywem mieszkancy Haven zaczynaja sie przemieniac (wypadaja im zeby skora staje sie przezroczysta).Zyskuja np. zdolnosc czytania w cudzych myslach oraz wpadaja na rozne genialne pomysly (kilka bateryjek wystarcza im do zrobienia generatora zasilajacego caly dom albo traktora unoszacego sie nad ziemia).Powoli moc emanujaca ze statku zamyka mieszkancow tzn. ci ktorzy juz zostali poddani przemianie nie moga opuscic Haven bo normalne powietrze jest dla nich zabojcze.Staraja sie odciac miasto od swiata zewnetrznego a kazdy kto im zagraza zostaje usuwany.W koncu odkopuja wlaz do statku...
Jak ktos chce wiedziec wiecej to sam przeczyta
Podsumowujac ksiazka na poczatku jest nuzaca ciezko mi bylo przebrnac przez te pierwsze 100-200 stron
Zachecam kazdego do czytania ksiazek


