Myślę, że to Drogba ma największe szanse, ale ja postawiłem na Rooney'a
Berbatov, choć jest napastnikiem wysokiej klasy, to jak dobrze zauważył fieldy, bardziej gra pod druzynę, więc wiecej niż te 15 bramek się nie spodziewam po nim, a trzebaby mieć zdecydowanie więcej by myśleć o koronie króla strzelców.
Andy Johnson z Evertonu także powinien być wysoko, ale kontuzja Tima Cahilla jakoś nienajlepiej wpłyniechyba na poczynania ofensywne The Toffees, a co za tym idzie, Johnsonowi trudno będzie dobic do tej górnej granicy.
Jeśli Cristiano Ronaldo będzie w formie, to wydaje mi się, że powinien conajmniej powtórzyć wyczyn z poprzedniego sezonu, czyli strzelić chociazby te 18? bramek. Tylko, żeby zaczął strzelać klubom takim jak Arsenal, Liverpool czy Chelsea...
No i na koniec zostawiłem sobie cichego faworyta. A mianowicie Robina van Persie. Wydaje mi się, o ile będzie zdrów to może sie okazać w tym sezonie niezwykle bramkostrzelny.
Zapomniałbym o Martinsie. Newcastle w ofensywnej formacji ma naprawdę ciekawy skład, więc Nigeryjczyk po dobrym przystosowaniu sie do angielskich klimatów będzie szalał.
A Torres? Kilkanaście goli, moze ok. 12-15 to max.
Ktoś z czwórki: Drogba, van Persie, Rooney, Martins zostanie królem strzelców. Tak mi się wydaje


