Tottenham Hotspur (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Post autor: Bask » 14 sie 2007, 21:58

3:1 Stubbs. Rykoszet. Odbiła się piłka od Zokory.
Mecz dobry. Dużo akcji. Tak jak czeher mówił atak za atak. Niestety bardzo kiepsko to wygląda po stronie obrony Tottenhamu. Z tak słabo grającymi obrońcami daleko "nie zajadą". Lescott najpierw ładnie uderzył po rzucie wolnym wykonywanym przez Artete, a później źle pokrył w polu karnym Gardnera :wink: Bent bardzo słabiutko. Malbranque nieźle gra, ale mógł dostać czerwoną kartkę. Kontry oraz stałe fragmenty gry Evertonu jak na razie są zabójcze i nie sądzę, żeby Tottenham dziś ugrał chociaż 1 punkt.

Wróć do „Anglia”