Ten temat mnie jakoś zainspirował do popatrzenia na portalach na ten temat. Zwróciłem uwagę na to http://wiadomosci.onet.pl/1591121,11,item.html Pozwoliłem sobie zacytować byłego Marszałka Sejmu, żeby trochę dokształcić naród. Otóż jest analogia i na tę analogię w Jałcie powoływał się Churchill, po I WŚ zdecydowano się na przesiedlenia. Z Tracji zachodniej wysiedlono Turków, w tym z Salonik rodzinnego miasta Ataturka (to jest dopiero ironia losu, Grecy mają u siebie rodzinny dom Największego z Turków) na tereny w okolicach Izmiru (aktualnego, jak kto woli Smyrnej). Wymiana ludności tam miała miejsce, więc coś nieco innego, ale było nie było przesiedlenie miało miejsce.Marek Jurek pisze:- W Europie sprawa wypędzonych nie ma analogii, podczas gdy na świecie jest taka analogia – to kwestia palestyńska – powiedział w TVN 24 Marek Jurek z Prawicy Rzeczypospolitej.



