Borussia Dortmund (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post autor: Loczek » 17 sty 2005, 15:09

rebuzz pisze:"genialny" ? chyba raczej na odwrot .... chlopak w rotterdamie... nic nie gral .... mimo slabej postawy feyenoordu
Widać, nie oglądasz Eredivisie na Polsacie Sport. Ebi Smolarek nic nie grał? Zgodzę się z tym faktem, ale pod warunkiem, że masz na myśli ubiegłą rundę. Od kiedy Romeo Castellen przeszedł do Feyenoordu i Danko Lazovic, Polak ma problemy. Wpierw wygrywał rywalizację z Lazovicem, ale z Castellenem mu poprostu nie wyszło.
Ale stwierdzenie, że nic nie grał jest na równi z powiedzeniem, że Ebi nie jest Polakiem. W ubiegłym sezonie gdy tylko nie nękały go kontuzje, to pierwsza jedenatka pukała go w czoło. Dziś jest jak jest. Moim zdaniem to była kwestia czasu, a Smolarek zmieniłby klub.
Feyenoord słabo się prezentuje? Dlaczego tak piszesz? Oto na dzień dzisiejszy tak rysuje się tabela Pierwszej Eredivisie:

1 PSV Eindhoven
2 AZ Alkmaar
3 Ajax Amsterdam
4 Feyenoord Rotterdam
5 SC Heerenveen
6 FC Utrecht
7 Vitesse Arnhem
8 NAC Breda
9 Roda JC
10 Willem II Tilburg
11 RKC Waalwijk
12 FC Groningen
13 FC Twente
14 NEC Nijmegen
15 ADO Den Haag
16 FC Den Bosch
17 RBC Roosendaal
18 De Graafschap

Po siedemnastu kolejkach zajmują miejsce premiowane grą w Pucharze Uefa. Nie chcę mówić, że są objawieniem ligi, botak nie jest. Owszem, mają 11 punktów straty do drugiego miejsca. Ale mowić, że Smolarek nic tam nie gra, że Feyenoord jest słaby, jak dla mnie jest zabawne i bez uzasadnienia.
Nie twierdzę, że w Borussi zastąpiłby Ewertona, bo z całą pewnością na początku by tak nie było. Ale zauważcie, że Smolarek grał wśród najlepszych w Holandii i dziś ma propozycję z czołowego hegemona niemieskiej Bundesligi. Czyli talent nieprzeciętny. Nie wspomnę o pozostałych MŁODYCH POLAKACH, którzy grają jak grają i reprezentują poziom wysoce wysublimowany dla polskiej jedynie piłki ojczystej.
Przykro mi Rebuzz ze Twoj ulubiony klub stracil Ewertona, a Otto Addo jest poporstu słaby.
Tylko zastanawia mnie jedna rzecz. Skoro teraz, na dzień dzisiejszy na Polaku wieszasz psy, to ciekawe co będzie jeżeli ( daj Bóg ) Smolarek będzie trafnym zakupem i wyszkoli się w szeregach Borussi do rangi chociażby Rosickiego? Wtedy będziesz go kochał i krzyczał wszem i wobec, że on tak jak ty jest Polakiem?

Wróć do „Niemcy”