Antonio Puerta nie żyje

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post autor: fieldy » 28 sie 2007, 22:12

Mecz ze śmiercią Marca oglądałem na żywo. To było 4 lata temu, a ja to ciągle mam przed oczami przy okazji takich tragedii.
Pamietam jak go sanitariusze upuscili na ziemię, podczas znoszenia z murawy :| Pamiętam płacz piłkarzy w finale PKonfederacji - Francji i Kamerunu. Wielkie emocje.



Jak widać nie wszyscy wyciągnęli wnioski z tej tragedii. Z tego co pamietam, Foe też miał problemy z sercem. Niby duży, silny, mężczyzna ...

Wróć do „Hiszpania”