Antonio Puerta nie żyje

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post autor: RóżA » 29 sie 2007, 14:49

franz, i naprawdę sądzisz że my tego nie wiemy :> ? Naprawdę myślisz, że jeżeli napisałeś jakieś tam dyrdymały o stolarzu to nagle wszyscy wyprą się swojego zdania na temat śmierci Puerty? Przecież jasnym jest że Jego śmierć jest nadmuchana przez media. I nikt temu nie zaprzecza. Cała różnica pomiędzy śmiercią zwykłego, szarego człowieka a takim choćby Antonio polega na tym, że tego pierwszego zazwyczaj nie podziwia aż tylu ludzi. Takie ogólnoświatowe poruszenie po takim wydarzeniu jest czymś zupełnie normalnym. Szczególnie że ten właśnie piłkarz w ostatnim czasie naprawdę pokazał się ze znakomitej strony.

Wróć do „Hiszpania”