czeher pisze:Franz piszesz, ze malo kto za jakis czas bedzie pamietac smeirc Puerty, ja jakos caly czas pamietam i mam przed oczami ostatnie chwile Foe
No i z tym mało kto mam racje bo jednak z tym pamietaniem bedziesz w mniejszości i to raczej zdecydowanej.
Zgadzam sie ze brakiem lez po Antonio, po Karolu i innymi sprawami. Lecz nie moge sie zgodzic z tym "jestem bez serca" po prostu myslisz i nie dajesz sie zmanipulowac masz swe zdanie i pogląd i nie boisz sie go głosić a to wszystko nie ma nic wspólnego z sercem czy jego brakiem.Chlopaczek pisze:Nie chcialbym zeby takie cos zdarzylo sie w Milanie.A tak to bardziej zmartwiloby mnie odwolanie Superpucharu niz smierc Antonio.
Wiem jestem bez serca.
Nie smucilem sie po Karolu.Nie smucilem sie po zadnych tsunami czy francuskich koziolkach polskich autokarow.Nie smuce sie takze po Puercie chociaz szkoda chlopaka.
Wreszcie dotarłes do meritum.Babel pisze:po prostu jestem juz przewrażliwony


