Antonio Puerta nie żyje

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post autor: franz » 29 sie 2007, 16:20

czeher pisze:Franz piszesz, ze malo kto za jakis czas bedzie pamietac smeirc Puerty, ja jakos caly czas pamietam i mam przed oczami ostatnie chwile Foe

No i z tym mało kto mam racje bo jednak z tym pamietaniem bedziesz w mniejszości i to raczej zdecydowanej.
Chlopaczek pisze:Nie chcialbym zeby takie cos zdarzylo sie w Milanie.A tak to bardziej zmartwiloby mnie odwolanie Superpucharu niz smierc Antonio.
Wiem jestem bez serca.
Nie smucilem sie po Karolu.Nie smucilem sie po zadnych tsunami czy francuskich koziolkach polskich autokarow.Nie smuce sie takze po Puercie chociaz szkoda chlopaka.
Zgadzam sie ze brakiem lez po Antonio, po Karolu i innymi sprawami. Lecz nie moge sie zgodzic z tym "jestem bez serca" po prostu myslisz i nie dajesz sie zmanipulowac masz swe zdanie i pogląd i nie boisz sie go głosić a to wszystko nie ma nic wspólnego z sercem czy jego brakiem.
Babel pisze:po prostu jestem juz przewrażliwony
Wreszcie dotarłes do meritum.

Wróć do „Hiszpania”