Co jest zlego w "byciu bez serca"? Przynajmniej nie umre na zawal.franz pisze: Lecz nie moge sie zgodzic z tym "jestem bez serca" po prostu myslisz i nie dajesz sie zmanipulowac masz swe zdanie i pogląd i nie boisz sie go głosić a to wszystko nie ma nic wspólnego z sercem czy jego brakiem.


