Tak na wspomnienia mi się zebrało jak to czytam. Trochę faktów z przeszłosci - tragedia na Oceanie Indyjskim, tsunami zmiotło wiele istnień z powierzchni ziemi. Ktoś otwiera na tym forum temat odnośnie tej tragedii większość postów to gołe świeczki i zdania w stylu ogromna tragedia. Temat zostaje zamknięty tego samego dnia. W pełni poparłem wtedy tamtą decyzję.Generalnie musiałbym uważać Was za debili (no może z wyjatkiem Kakaleki) żebym nie dostrzegł tego ironicznego lżenia osób, które streściły się w ['] czy "spoczywaj w pokoju", a może po prostu jestem juz przewrażliwony.
Internet rozrósł się i rozwinął niesamowicie, ale chyba idea internetowych cmentarzy nie jest najlepsza. Tamten temat nieco przypominał właśnie taki cmentarz ludzie zapalali świeczki, a raczej naciskali kilka klawiszy. Po co to komu potrzebne? Czy Tym ludziom, którzy to robią? Może, ale wtedy wyszliśmy z założenia, że temu forum to nie było potrzebne. Oczywiście inna sytuacja była wtedy, inna teraz. Nie chodzi mi tylko o to, że tutaj śmierć dotknęła jak ktoś tutaj górnolotnie napisał "członka piłkarskiej rodziny", tylko to że forum mimo wszystko rozwinęło się intelektualnie.



