Takiej głupoty to dawno nie czytałem.ossy Hitler miał kilku bliskuch współpracowników. Nie był to cały naród niemiecki. Poza tym więszość która wstąpila do partii Hiltera, czyli NSDAP robiła to pod przymuszeniem lub po prostu ze strachu. W Niemczech Hitler miał wielu wrogów, również w jego własnej partii. Jednak jego siłą było to, że oni się go bali i nic nie robili. Każdy bunt czy coś w tym stylu zostały zlikwidowane w fazie początkowej.
Zachęcam do lektury jakiejkolwiek książki o historii Niemiec, np. Historia Rzeszy Niemieckiej 1871 - 1945, J. Krasuski.
Tak, żeby chociaż trochę mieć wkład w oświecanie narodu. Niemcy - cały naród - chciały wojny. Nie jest to kwestia tylko Hitlera i jego jak błędnie twierdzicie jego kilku towarzyszy. Nawet jakby nie pojawiła się NSDAP to wojna by wybuchła. Tylko jedna kwestia - z Republiką Weimarską to wojny byśmy nie wygrali (przynajmniej patrząc po jej skuteczności w polityce zagranicznej).



