Michał M pisze:Na pewno są to faworyci tej grupy, aczkolwiek nie przekreślałbym Schalke, które tez potrafi mieć swój dzień. Przewiduję ostrą rywalizację przynajmniej do 5 kolejki, a może nawet i do końca
Hmm wiele (a wręcz bardzo wiele) zależeć będzie od pierwszej kolejki spotkań.W przypadku gdybyśmy wygrali pierwszy mecz sprawa awansu bliska będzie przypieczętowania.w drugiej serii spotkań zagramy z CFC a potem dwa kolejne spotkania z Norwegami.Tym samym sprawa awansu może być rozstrzygnięta już po 4 kolejkach.Generalnie kalendarz nam sprzyja i myślę że po 5 (w najgorszym wypadku) serii spotkań będziemy znali obie drużyny,które zameldują się w fazie pucharowej.Oczywiście liczę na to,że będziemy jedną z nich
Z dwoma spośród trzech ekip z którymi przyjdzie nam się zmierzyć mamy porachunki.Z Londyńczykami to świeża sprawa.Odpadliśmy po dość wyrównanych meczach,grając zdziesiątkowaną kadrą.Z Schalke mamy porachunki za sezon 1996/97 kiedy odpadliśmy z późniejszym tryumfatorem PUEFA po remisie 1-1 na Mestalla i porażce 2-0 na Parkstadion w Gelsenkirchen.



