W koncu cos konkretnego napisalesMentor pisze:Rozumiem. Poczułeś, że Milan wygrywa i zdecydowałeś się podzielić tym odczuciem. Szkoda tylko, że na tym koniec bo posty zawierające jako treść w zasadzie sam wynik + Forca... Visca... Hala... są usuwane. Jeżeli ktoś chce poznać wynik to może skorzystać z poświęconym ku temu serwisom. To jest forum dyskusyjne.MrWoodstock pisze:Forum jest od tego by pisac to co sie czuje
Nie sledze innych serwisow. Alez to nie byl sam wynik dopisalem jeszcze "idealna asysta Rino" Lecz postanowiles to usunac ;/ czytanie ze zrozumieniem sie klania. No chyba ze dwojako rozumiemy slowo " w zasadzie".
Na pewno mam. Każdy ma jakiś kompleks. Ja kompleks władzy. Ty kompleks siebie. Najważniejsza w takich chwilach jest tolerancja aczkolwiek nieco kłóci się to z moją postawą a konkretnie stanowcze NIE dla głupoty.MrWoodstock pisze:No chyba ze to jakis kompleks wladzy
Zgadzam sie z Toba... Nie dla glupoty - patrz kasowanie komentarzow dla wlasnego widzi mi sieJak widac toleruje to co wyczyniasz - az mnie dziw bierze ...
Kompleks siebie ?? Hmmm nie zauwazylem lecz bardzo dziekuje za wyczerpujaca "diagnoze" mojej osoby ;/
Nie jestem pewien, ale chyba były już takie słowa Carlo. Wszyscy dzisiaj grają dla Puerty.MrWoodstock pisze:Mam nadzieje ze Milan zadedykuje ewentualne zwyciestwo Antonio Puercie
Nie czytalem tego... Jednak jak to mowila moja byla nauczycielka " chyba" to japosnka ksiezniczka...
Odnośnie meczu to wszystko wygląda tak jak się można było tego spodziewać po dwóch bramkach Milanu. Takiej ekipie trudno jest wyrwać zwycięstwo a Sevilla nie ma za bardzo czego zmienić w swojej grze. Może coś wpadnie jeszcze, ale szczerze powątpiewam. Teraz postawili już wszystko na jedną kartę i czuję, że Milan coś jeszcze wsadzi w ostatnich minutach.
Juz nie chce mi sie odpisywac na Twoje posty gdyz wole cieszyc sie zwyciestwem Milanu niz jako taka konwersacja z Toba...
Finito



