Mogłeś chociaż nie pogrubiać, jak nie wiesz jak napisaćarek_ahig pisze: Ręki.
Zgadzam się z Chłopaczkiem. Nie było celowego zagrania ręką. Jeden z obrońców Milanistów sam sobie nastrzelił piłkę w dłoń, ale to była raczej sytuacja przypadkowa. Drugiej nie pamiętam. Możecie mi przybliżyć?



