Ty w mojej klasie uczysz języka angielskiego!Berele Lewartow pisze:Ty w mojej klasie uczysz języka francuskiego
Spalam się Dla ciebie spalam się Spalam się Dla ciebie spalam się!
Ale i tak oddajesz się francuskim turystom za pieniądze, choć to nie prawda jak sądze
Ale wracajac do meritum to:
No bede kończył to bedzie post konczacy ten dział dyskusji, a więc tak:Berele Lewartow pisze:Ale konczmy to
Do Pisakka z tym!Berele Lewartow pisze:muzyki jamajskiej, czy tez ska-jazzu
Ok nasi sasiedzi, tylko zauważ, że za sąsiadów mamy jeszcze Czechów, Słowaków, Litwinów, Białorusinów i Ukraińców(szczególnie liczy sie pierwsza trójka bo wiadomo zjednoczona europa itp.) jednak ze wszystkich naszych sąsiadów kiczowaty Blog 27 został bardzo ochoczo przyjety tylko w Niemczech(choc ich menago i spece od promocji pewnie wciskali ta kupe wszedzie) iBerele Lewartow pisze: Co naturalne, bo to nasi sasiedzi.
Czyli też Niemców, przypadek?kaczy pisze:Austrii ...
Dobre zespoły nie zawsze są popularnymi gwiazdami, jakość czesto nie idze za popularnością. Ale dobra nie o tym miałem skoro nie widzisz różnicy klas(kilku) pomiedzy Pearl Jam a np. The Bones, The Toasters, że już o Anti Dread nie wspomne to skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą. Ale to nie temat naszej dyskusji i o gustach się (podobno) nie dyskutuje.Berele Lewartow pisze:Ja tam myslałem,ze mowimy o dobrych zespołach
No i tu dochodzimy do meritum tego meritum:Berele Lewartow pisze:Po drugie moge to odwrócic i powiedziec,zebys sobie porównał rynek niemiecki z Włoskim,Hiszpanskim,Portugalskim,Holenderskim, Belgijskim, Szwajcarskiem, Ukrainskiem itd.
Czyli
franz pisze:minowicie kiepski gust
Otóz nie mówimy tu o rynku dobrej muzyki w Niemczech, Polsce, UK czy Szwajcarskim albo innych, które wymieniłeś tylko o guscie a konkretnie o bezgusciu. Ale wszystko od poczatku a więc porówywanie ilosci dobrych zespołów w Niemczech do np. Włoszech, Belgii, Holandii czy tym bardziej Ukrainy! nie ma sensu bo to nie jest tematem i te kraje róznia sie i to znacznie liczbą ludności tak więc prawdopodobienstwo pojawienia sie dobrego artysty w Niemczech jest większe niż w Belgii z przyczyn demograficznych. Ale nie o tym ja przedstawiłem teze, powiedzmy taką: "Wśród narodów europejskich Niemcy mają wyjatkowo kiepski gust(muzyczny ale nie tylko), chodzi tu zwłasza o to, że procent ludzi słuchjących muzyki strasznie tandetnej jest tam wyjątkowo duży w stosunku do ludzi słuchjących muzyki wartościowej". Ta moja prywatna teza a popieram ją tym, że odwiedziłem kilka krajów europejskich i miałem okazje poznać wielu młodych ludzi z tych, że krajów i Niemcy wypadają w tych porównaniach zdecydowanie najgorzej(nie tylko pod względem gustu muzycznego) no i to Niemcy produkuja najwiecej badziewia jak np. Sznapi, TH i scooter.


