Koszykówka: MŚ, ME itd. itp.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 07 wrz 2007, 20:10

zygy pisze:Ja bym jeszcze nie przekreślał Włochów, gdyż widać że rozkrecają się z meczu na mecz i gdyby nie pechowa porażka ze Słowenią to ich sytuacja byłaby całkiem niezła.
Pewnie że sytuacja byłaby zgoła odmienna ale taka nie jest i rywalizację w kolejnej rundzie Włochów nie wygląda różowo bo mają dwie porażki a czekają ich jeszcze mecze z bardzo dobrze do tej pory prezentującymi się Litwinami (zakładam porażkę Włochów) a także z wcale nie słabymi Niemcami i mimo wszystko groźnymi Turkami. I nie zdziwią mnie kolejne trzy porażki Włochów a maks jaki im daję to dwa zwycięstwa ale myślę że jednak przegrają z Niemcami i co jak na dziś dzień oczywiste z Litwinami a wygrają jedynie z Turcją co łatwe też raczej nie będzie. A aby awansować z grupy nawet z czwartego miejsca będzie wymagało co najmniej dwóch zwycięstw a później będzie na nich czekała czołowa drużyna z drugiej grupy. A także nie kierowałbym się za bardzo historią bo z kim taka Serbia (załóżmy że to dawna Jugosławia) nie ma dodatniego bilansu meczów w Europie a do tego poszczególne drużyny na imprezy przyjeżdżają czasem w różnych składach bo zawsze znajdzie się jakaś gwiazda która strzeli focha lub ktoś odniesie kontuzję. No zobaczymy i może Włosi awansują do najlepszej ósemki ale na coś więcej nie dawałbym im szans.
zygy pisze:Poza tym sięgnąłem do archiwów do meczu Polska-Włochy na ME w 1997roku także w Hiszpanii kiedy to przegraliśmy 15punktami ale i tak awansowaliśmy dalej by ostatecznie zająć 8miejsce
Chyba siódme :wink:
zygy pisze:Toronto Raptors po słabym początku sezonu zaczęli grać rewelacyjnie i zaliczyli najlepszy sezon w historii zakończony mistrzostwem Atlantic Division
No niby wygrali ale jak pokazuje niezaprzeczalny fakt że na zachodzie Toronto byłoby ledwie na szóstym miejscu, wschód wielkich drużyn nie posiada.
zygy pisze:Ej no nie przesadzajmy.Co prawda Bargnani miał słaby początek ale z czasem grał coraz lepiej by ostatecznie zakończyć sezon ze średnią grubo ponad 10pkt.
No niby grał lepiej ale i tak jak na nr 1 w drafcie jak dla mnie zawiódł bo od najlepszego pierwszoroczniaka wymagam trochę więcej. Inna sprawa to mecze przeze mnie obejrzane na podstawie których napisałem cytowane przez ciebie zdanie bo w nich naprawdę miałem wrażenie że on zupełnie nie wie co ma robić na boisku. Oczywiście widziałem jedynie cząstkę meczów Toronto ale inaczej się nie da a warunki fizyczne Bargnaniego - wzrost i przy tym sprawność predysponują go do bycia dobrym zawodnikiem więc może jeszcze spełni pokładane w nim nadzieje.

Wróć do „Inne sporty”