Jarzinho pisze:Nie dostrzegałem Terry'ego zagrzewajacego do walki, mobilizujacego, kzyczacego.
Trudno jest dostrzec to w TV...
Po pierwszej połowie, Anglia prowadzi z Izraelem 1:0. Gola strzelił w 20' minucie SWPower [aż by się chciało rzec "nasz" Shaun
Wiele osób liczyło na niespodziankę typu remis... Nie ma takiej opcji.
EDIT
Owen się zrehabilitował.
EDIT2
Śmiało można powiedzieć, że już po meczu. w 66' na 3:0 strzela kibic Arsenalu- Richards.
Izrael nic nie gra.



