Reprezentacja Anglii (zbiorczy)

Awatar użytkownika
kapi88
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2005, 19:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: kapi88 » 08 wrz 2007, 20:02

Generalnie nic wielkiego Anglia nie grała, po samym ustawieniu Izraela było widać, że liczą wyłącznie na remis (5-4-1 nie pamiętam kiedy ostatnio widziałem). Obrona niemal bezrobotna. Micah Richards jest dla mnie przekozakiem, szybki, silny jak cholera i bardzo młody, należała mu się ta bramka. Para środkowych Barry-Gerrard rozumiała się całkiem dobrze, o wiele lepiej niż Gerrard-Lampard, czy jak w meczu z Niemcami Lampard-Carrick. Nieźle sie przestraszyłem jak Gerrard miał jakieś problemy z nogą, ale wydaje mi się, że to był tylko skurcz. Dobrze, że został zmieniony, jeszce by go jakiś Żyd skosił w końcówce i pół sezonu z głowy. SWP został graczem meczu, w sumie całkiem zasłużenie, choć drugi skrzydłowy Joe Cole również zagrał świetnie. Owen strzelił świetną bramkę z niczego, by spartaczyć dwie setki. O pierwszej wspomniał guru, w drugiej minął bramkarza i wystarczyło minimalnie podciąć piłke, by obrońca nie mógł jej sięgnąć, jednak stało się inaczej.
Ogólnie troche żal, że Anglia wygrała tak na luzie, bo to oznacza przedłużenie kadencji McClarena, z którym Synowie Albionu mogą nawet do 1/4 Euro nie dotrwać, O ile oczywiście się zakwalifikują :)

Wróć do „Anglia”